Każda społeczność ma swoje przysmaki,
z których słynie.
Nie zawsze są to wyszukane potrawy,
ale i po takie czasem warto sięgnąć.
Currywurst, to taki niby międzynarodowy wynalazek ,
stworzony przez niemiecką restauratorkę.
Herta Heuwer przygotowała do kiełbasek sos,
z produktów otrzymanych od brytyjskich żołnierzy.
To był wrzesień 1949 roku,
sos nazwano chillup, który restauratorka
opatentowała w latach pięćdziesiątych.
Składał się z trzech składników:
keczupu, sosu Worcestershire i curry w proszku.
Tak wyglądał w oryginale
i był zawsze podawany z bułką.
200 g kiełbasy
0,5 szklanki keczupu
2 łyżki curry
sos Worcestershire
pieczywo
opcjonalnie olej
Jeśli kiełbasa jest dość tłusta,
tłuszcz jest zbędny.
Kroimy ją na kawałki, układamy na zimnej patelni
i delikatnie podgrzewamy.
Tłuszcz się wytopi, wędlina podsmaży
i tak nasza potrawa zyska na kalorycznej atrakcyjności.