Po zrobieniu twarogu domowego, głowiłam się długo dlaczego aż tak z tym zwlekałam, że niby to takie skomplikowane, trwa tak długo, e trzeba kontrolować maślankę, czy już się aby nie zagotowuje.
A jak się okazało, całość trwała może 15 minut, później studzenie, przelanie na sito i ser gotowy.
Na pewno dla osób, które mają dostęp do sera białego w sklepach nie jest to opłacalna metoda, ale dla takich jak ja, gdzie za kg sera muszę zapłacić $17, cały proces nabiera sens :)
(na 800 g twarogu)Składniki:
Dodatkowo:
- gaza lub lniana ściereczka kuchenna,
- durszlak,
- termometr kuchenny (nie wymagany).
Maślankę przelać do dużego garnka i podgrzewać, na średniej mocy płyty, do momentu, aż osiągnie 70*C lub gdy zauważymy, że rozwarstwia się na małe grudki serka i serwatkę. Ważne, żeby nie dopuścić do zagotowania!
Po tym maślankę odłożyć do ostygnięcia do temperatury pokojowej i następnie przelać do durszlaka wyłożonego gazą. Odstawić na blat kuchenny na około 6-8 h (lub całą noc, ale nie dłużej niż 10 h, bo ser będzie za suchy).
Po tym przełożyć do pojemniczka i schłodzić.
Smacznego!