Z tego względu, że bardzo lubię
szarlotki upiekłam kolejną. Pyszna jeszcze ciepła w jesienne popołudnie ze szklanką gorącej herbaty z cytryną po prostu rewelacja
Wszystko razem zagnieść i podzielić na dwie części. Jedną część wyłożyć na spód blaszki , druga będzie na wierzch
Nadzienie: 1,5 kg jabłek
- 2-3 łyżki cukru
- 1-2 łyżeczki cynamonu
2- 3 łyżki bułki tartej
Jabłka obieramy, kroimy w cienkie półplasterki, dodajemy do smaku cukier, cynamon i trochę bułki tartej żeby ciasto nie nasiąkło sokiem, wszystko razem mieszamy, lekko rozgniatamy jabłka ręką. Wykładamy na spód ciasta, obduszamy jabłka i na wierzch wykładamy drugą rozwałkowaną część ciasta. Sklejamy dobrze brzegi i robimy kilka nakłuć na wierzchu placka. Pieczemy ok 40 min w 180 stopniach