Nie tak dawno dodałam tutaj przepis na granolę, a teraz kolejna? No cóż...u mnie w domu granole znikają baaardzo szybko i piekę kolejną za kolejną. Często są to po prostu płatki owsiane z miodem, orzechami i owocami suszonymi, ale gdy zrobić "smakową" granolę dodaję przepis na bloga :) Dzisiaj mam dla Was granolę nieco tropikalną, o smaku bananowo-kokosowym. Dodałam do niej moje ukochane nerkowce! Wszystkie te smaki idealnie do siebie pasują i tworzą pyszną, chrupiącą, słodką granolę :) Uwielbiam bananowe granolę, bo dzięki bananowi powstają w nich kawałki pozlepianych płatków, jak w sklepowych CRUNCHY, tylko że o wiele zdrowsze :)
GRANOLA BANANOWO-KOKOSOWAprzepis autorski // ok. 350g granoli
~215g płatków owsianych (w wersji bezglutenowej certyfikowanych!)
~szklanka wiórków kokosowych
~50g miodu (w wersji wegańskiej miód sztuczny/syrop klonowy/z agawy)
~średni, bardzo dojrzały banan (ok. 120g po obraniu)
~50g nerkowców
~4 łyżki oleju kokosowego
Olej kokosowy rozpuszczamy wraz z miodem. Banana rozgniatamy widelcem. Nerkowce siekamy. Łączymy wszystkie składniki i rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 170*C co jakiś czas mieszając granolę (aby się równomiernie upiekła) do momentu aż się zezłoci, u mnie było to ok. 50-60 minut. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku ok. 3tyg. Smacznego :)