To już czwarty wypiek zainspirowany niedawnym konkursem na naszym blogu. Dziś urocza odsłona przepisu nadesłanego przez Aleksandrę. Pierwotnie był to tort jednak w tym czasie miałyśmy ochotę na muffinki :P Naszą zmianą są także niesiarkowane morele zamiast daktyli, które nadają niepowtarzalnego smaku oraz mąka z ciecierzycy zamiast kokosowej (bo ta druga nam po prostu wyszła... i nie wróciła :P). Dzięki tej zamianie ciasto przypomina pudding jaglany o zaskakująco delikatnej aczkolwiek zwartej konsystencji. Warto wypróbować!
Składniki:
Muffiny jaglane (ok 6 szt)
-150g suchej kaszy jaglanej
-80g suszonych moreli (niesiarkowanych)
-2 łyżki oleju kokosowego
-60g mąki z ciecierzycy
-2 łyżki Chia
-250ml mleka kokosowego
-200ml wody
-1 łyżeczka proszku do pieczenia na kamieniu winnym
Krem ryżowo-kokosowy
- ½ szkl. ryżu białego
-1 szkl. napoju migdałowego (lub mleka)
-1 szkl. mleka kokosowego
-ksylitol lub inna substancja słodząca (według indywidualnych preferencji)
Dodatkowo
-domowy marcepan + świeży sok z buraka + mąka ryżowa
-wykałaczki
MUFFINY JAGLANE
Kaszę kilka razy wypłukać we wrzątku. W nieprzywierającym garnuszku wymieszać mleko kokosowe, wodę, olej, morele, chia i ugotować w tym kaszę na małym ogniu pod przykryciem do wchłonięcia płynów (co jakiś czas mieszając aby się nie przypaliła). Gdy nieco ostygnie całość zblendować, można dodać trochę wody jeśli jest zbyt gęsta i sucha. Do budyniu wsypać mąkę z ciecierzycy, kamień winny i wszystko wymieszać (masa ma być bardzo zwarta ale nie sucha, w razie czego można dolać jeszcze trochę wody). Ciasto nakładać do tekturowych papilotek i piec je w 180’C ok 25 minut.
KREM RYŻOWO-KOKOSOWY
Ryż wsypać do garnka, zalać napojem migdałowym i mlekiem kokoswym. Gotować do miękkości i do wchłonięcia większości płynów, teraz można dodać ksylitol i zostawić pod przykryciem (już nie gotować). Gdy masa przestygnie wszystko zblendować (jeśli jest zbyt gęsta dodać odpowiednią ilość wody).
Z marcepanu ulepić duże mysie uszy, kawałek marcepanu wymieszać z sokiem z buraka zagniatając wraz z mąką ryżową do uzyskania odpowiedniego koloru i konsystencji. Dorobić środki uszu oraz każde nabić na połowę wykałaczki.
Na muffiny wycisnąć ze szprycy krem ryżowy oraz wbić marcepanowe uszy.
Wyjadać prosto z papierowego kubeczka/papilotki :)