Lato, lato.Niektórzy wyjeżdżają na urlop w góry, inni nad morze.Będąc w tym drugim miejscu ciężko jest się nie skusić na zakup chrupiących, pachnących gofrów.
Mam pocieszenie dla tych, którzy jadą w jeszcze inne miejsca lub zostają w domu, a chętnie takiego gofra by zjedli ;)
Gofry jak znad morza możecie sami przyrządzić w domu!O tak, to prawda.
I nie jest to kolejny niesprawdzony przepis.
Ten jest naprawdę I-D-E-A-L-N-Y.Gofry smakują jak z budki - są chrupkie i przede wszystkim nie flaczeją!!Wystarczy tylko trzymać się kilku wytycznych.Do dzieła!Gofry jak z budki(składniki na porcje dla 2-3 osób)- 420 g mąki pszennej tortowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g cukru kryształ
- 50 g cukru perlistego (jeśli nie uda Wam się go dostać, użyjcie kryształu)
- 125 ml oleju (użyłam oleju z pestek winogron)
- 435 ml przegotowanej wody w temp. pokojowej
- szczypta soli
- 4 jajka (osobno białka i żółtka)
Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać.
Dosypać cukry i wymieszać. Odstawić.
Białka wraz ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę.
Żółtka, olej i wodę wymieszać i wlać do mieszanki cukrowo-mącznej.
Zmiksować tylko do połączenia się składników.
Dodać ubita z białek pianę i delikatnie połączyć.
Odstawić na min. 15 min. do zgęstnienia (w ciągu tego czasu dobrze jest rozgrzewać gofrownicę).
Uwaga!
Rady dotyczące pieczenia gofrów:
- gofrownicę b. dobrze rozgrzać
- posmarować ją cienką warstwą oleju
- nie otwierać gofrownicy zanim gofry nie będą gotowe (u mnie ok. 9 min./porcja gofrów, przy gofrownicy o mocy 1000 W)
- studzić gofry na kratce, nie na talerzu, bo zawilgonieją
Wystudzone gofry podawać z dowolnymi dodatkami.