Wiem jestem leniwa, ale co tam! Nie obrałam groszku z błonki, przez co musiałam go przezuwać, ale bylam głodna! Jeśli chcecie możecie to zrobić! Po urwzniu ogonków, od środka jest taka błonka, którą należy usunąć.. Jeśli jesteście leniwi jak ja, miłego żucia życzę!
składniki
tyle groszku ile widać hehhee
ząbek czosnku - posiekany
pół łyżeczki masła
sól
kilka płatków pecorino
przygotowanie
Groszek obieramy z ogonków, jak radziłam wcześniej z błonką robimy co chcemy ;)
Na patelnię kładziey masło i czosnek, solimy, lekko podgrzewamy i wrzucamy nasz groszek. Kilka minut i gotowe! Posypujemy pecorino :)
Fit Bona Apetita!