Były już szparagi, były truskawki, choć przyznam, że wyjątkowo paskudne w tym roku – kwaśne i zupełnie nietruskawkowe w smaku. Przyszła zatem pora na bób! Zielony, pachnący i świeży, 10 zł za kilogram, bynajmniej na razie. Z kilograma bobu zostało mi pół, resztę zaraz po ugotowaniu wciągnęły dzieci. Z „mojej” połowy zrobiłam na szybko pyszną […]