Weekend. Spanie do południa. Nicnierobienie. Leniwe bieganie po domu w piżamie. Oglądanie filmów.. Ech zdecydowanie marzy mi się taki weekend. A tymczasem mam tyle nauki, że nie wiem w co ręce wsadzić. Dlatego, aby wiedza wchodziła szybko, potrzeba porządnego śniadania. U mnie dzisiaj ryż na jogurcie :)
ryż na jogurcie podany z bananem, jogurtem pitnym, winogronami, dżemem dyniowo-bananowym.
Biologia sprawdzian, chemia sprawdzian, WOS powtórzenie, historia pyta, matematyka kartkówka, geografia mapa polityczna świata ze stolicami <//3
W tle widać efekt wczorajszego grzybobrania mojego taty. Jak widać, całkiem się udało. Mój dzień też bardzo udany. Wycieczka super. Zadziwia mnie to, jak nasza klasa jest bardzo zgrana i każdy się dobrze ze sobą dogaduje. Cieszę się, bo nigdy nie miałam takiej klasy. To dla mnie nowość, a cieszy bardzo. Wieczorem z J. <3 Stęskniłam się. Jeszcze do niedawna widywaliśmy się codziennie, co drugi dzień. Teraz jak widzimy się raz na tydzień lub dwa to jest cud. W każdym bądź razie, wieczór najlepszy w całym tygodniu!
Dzisiaj domówka u kolegi. Muszę nauczyć się chociaż części rzeczy, żeby mieć w miarę luźną niedzielę. Trzymajcie kciuki, aby mi się udało. :)
Macie też mojego wczorajszego, zmutowanego pomidora hahaha :D
Miłego dnia :)