Otrzymałam sygnał od miłych czytelników, że mile widziany byłby przepis na zdrowszą wersję pączków na nadchodzący Tłusty Czwartek - oto i on! :) Dla tych, którzy nie chcą/nie mogą jeść tradycyjnych pączków, dla wegan, dla dzieci - idealny :)
Użyłam w przepisie tahiny (pasty sezamowej), ale nie obawiajcie się - jest jej tak mało, że nie ma wpływu na smak pączków. Robi się je błyskawicznie, dobrze sprawdzą się też na weekendowe śniadanie czy zdrowy podwieczorek, polecam!
Na około 24 pączki z dziurką:
- 250 g razowej mąki orkiszowej
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 4 łyżki ksylitolu
- 1 1/2 szklanki mleka roślinnego
- 1/4 szklanki tahiny (pasty sezamowej)
- 2 łyżki siemienia lnianego
Na posypkę:
- 4 łyżki ksylitolu
- 1 łyżka cynamonu
- 1/2 szklanki mleka roślinnego
Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni, przygotowujemy formę do donatów, jeżeli trzeba lekko ją natłuszczamy.
W misce mieszamy mąkę z sodą i ksylitolem.
Siemię mielimy w młynku do kawy, zalewamy 1/2 szklanki wrzątku, mieszamy i odstawiamy, aby lekko przestygło.
Trzepaczką mieszamy dobrze tahinę z mlekiem, dodajemy siemię, mieszamy ponownie.
Mokre składniki wlewamy do suchych, dokładnie mieszamy.
Porcje ciasta nakładamy do 3/4 wysokości wgłębień. Pieczemy około kwadransa. Całość powtarzamy z drugą porcję ciasta.
Podważamy szpatułką, aby wyjąć z formy - dobrze im dać chwilę po wyjęciu z piekarnika.
Przestudzone pączki moczymy w mleku, obtaczamy w ksylitolu zmieszanym z cynamonem. Jemy natychmiast!
A już w najbliższą sobotę zapraszam na kolejne bezpłatne warsztaty kulinarne dla dzieci na katowickim BioBazarze, tym razem edycja walentykowa, upieczemy ciasteczka w kształcie serduszek! :) Zapisy na godz. 10.00, 11.15 i 12.30 pod adresem zielenina_blog@o2.pl