Rok tak szybko zleciał, że nawet nie zauważyłam kiedy minął... przegapiałam pierwsze urodziny bloga...Tragedy!
W związku z tym wypadałoby chociaż podzielić się krótką refleksją. Blog powstał przede wszystkim dlatego, że chciałam swoje przepisy uporządkować w jednym miejscu. Na początku zapisywałam przepisy w różnych programach typu przepiśnik, ale że miałam już dwa razy małe problemy i moje klepanie przepisów poszło na marne, czyli wszystko (pisząc kolokwialnie) szlag trafił, odpuściłam. Zdecydowałam, że przepisy zacznę publikować, najpierw na portalach kulinarnych, potem na własnym blogu. Oczywiście pierwsze zdjęcia robiłam wyłącznie na własny użytek, wiec nie było mowy o jakiejkolwiek ustawce. Talerz- danie- komórka- i cyk- zdjęcie. Abym jedynie miała pogląd na daną potrawę i nie zachodziła w głowę, ale co to był za przepis?
Rok przeleciał, mój cel zrealizowany. Założyłem, że jeśli w ciągu pierwszego roku blog zyska 100 tyś. wyświetleń, będę go kontynuować a wpisy będą upublicznione. Może to nie jest jakaś zawrotna ilość, ale zaznaczę że nie posiadam żadnego serwisu społecznościowego typu fejsik czy jakiś tam snapchat i zaledwie garstka osób z mojego grona wie, kto siedzi po drugiej stronie monitora, tylko i wyłącznie za sprawą dwóch papli- mojego męża i siostry.
Miało być krótko...
Ja już milczę, a Was zapraszam na prosty i łatwy w przygotowaniu sernik.
Składniki:
Ciasto:
2,5 szklanki mąki
10 dag masła
1 jajko
3 łyżki kwaśnej śmietany
4 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa serowa:
1 kg sera z wiaderka (u mnie waniliowego)
2 budynie śmietankowe bez cukru
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
1 szklanka cukru
4 żółtka
2 całe jajka
1/3 szklanki oleju roślinnego
Piana (złota rosa):
4 białka
4 łyżki cukru (kopiaste)
Z podanych składników na stolnicy zagnieść ciasto. Formę do pieczenia o wymiarach 40x24 wyłożyć papierem do pieczenia, ciasto rozwałkować i wyłożyć dno i boki formy. Nakłuć widelcem. Oba cukry, żółtka i jajka zmiksować do aż masa będzie biała. Kolejno dodać ser, wlać mleko, a na końcu budynie i olej. Tak przygotowaną masę wylać na kruche ciasto. Będzie rzadka. Piec 1 godzinę w temp. 200°C. Ciasto wyjąć z piekarnika, a na jego gorący wierzch wyłożyć sztywną pianę ubitą z cukrem (rosa). Zmniejszyć temperaturę do 160°C i całość piec jeszcze ok. 15 minut. Pozostawić do ostygnięcia. To spowoduje, że na jego powierzchni wytracą się złote krople.