Znacie batony
BeHarmony? Ja muszę przyznać, że spotkałam się z nimi dość niedawno, ale od razu wiedziałam, że mam do czynienia z czymś pysznym i bardzo zdrowym.
Celem zespołu
BeHarmony było stworzenie produktów
zdrowych,
pozbawionych białka zwierzęcego,
glutenu oraz
laktozy. Miały być
organiczne, stworzone z produktów
pochodzenia ekologicznego, gdzie surowiec jest czysty od chemii i pestycydów. I co ważne miały być
bogate w związki odżywcze - witaminy i minerały, a także pełne zdrowych węglowodanów dodających porządnej dawki energii.
Cel został osiągnięty i tak oto powstały batony Active oraz batony Sport.
W dzisiejszym wpisie zapoznacie się z
batonami Active. Są to ekologiczne batony owocowe o wadze 40 g. Pięć pysznych i ciekawych smaków, które skrywają dużą ilość owoców.
W kolejnym wpisie poznacie batony Regeneo i Energeo.
ARONIOWY daktyle * migdały * wiśnie * koncentrat z soku aronii (9%)
Zawartość owoców: 62,5%
Trzeba przyznać, że smak bardzo intrygujący. Osobiście nigdy wcześniej nie jadłam i chyba nawet nie widziałam batona o smaku aronii. Aronię lubię, choć na pewno nie należy do moich ulubionych owoców. Batonik subtelnie pachnie tymi owocami, natomiast w smaku są już one bardziej wyraziście wyczuwalne. Jeżeli jedliście aronię to z pewnością wiecie, że zostawia ona w ustach taki charakterystyczny dla niej posmak, jakby "suchość", ciężko mi to dokładnie opisać. W każdym razie tutaj jest to właśnie zauważalne, ale w żadnym wypadku nie wpływa negatywnie na ogólny smak. Batonik jest przyjemnie słodki, owocowy, mięciutki. Bardzo dobry!
Z MARAKUJĄ
daktyle * orzechy nerkowca * syrop z agawy * suszone owoce mango * susz z marakui 9% (sok z marakui, mąka kukurydziana) * proszek z mango
Zawartość owoców: 63%
Można napisać, że jest to batonik w wersji tropikalnej. Oprócz marakui, która widnieje w głównej nazwie batonika znajdziesz także mango. Moim zdaniem to właśnie mango powinno być uwzględnione w nazwie batonika, gdyż właśnie ono najbardziej daje o sobie znać - w smaku i zapachu. Uwielbiam mango, dlatego ten batonik był dla mnie idealny! Słodziutki, z intensywnym smakiem mango. Marakui nie jadłam, dlatego ciężko mi określić czy czuć ją w tej wersji, choć tak jak wspominałam wcześniej to mango odgrywa tu główną rolę. Batonik przepyszny!
MALINOWY
daktyle * migdały * susz malinowy (15%) * syrop z agawy * koncentrat soku malinowego (3%)
Zawartość owoców: 60,8%
Batonik pachnie delikatnie malinowo. Widać dużą ilość kawałeczków orzechów, które nadają kremowego akcentu. Maliny są bardzo dobrze wyczuwalne i sprawiają, że batonik jest lekko kwaskowaty, ale nadal słodziutki. Można poczuć także jakby subtelną "suchość", chyba za sprawą proszku malinowego. Podsumowując, batonik był dobry.
BORÓWKOWY
migdały * daktyle * borówki 13,5% (borówki, koncentrat soku jabłkowego, olej słonecznikowy) * mąka ryżowa * koncentrat soku z borówek (3%) * syrop z agawy
Zawartość owoców: 52,5%
Po otwarciu wydobywa się naturalny, owocowy aromat. Borówki są wyczuwalne podczas jedzenia, a w strukturze widać nawet ich całe owoce. Batonik jest smaczny, czuć dobrze dodatek głównych owoców, jednak pozostawia on lekko niezidentyfikowany przeze mnie posmak, bez którego wydaje mi się, że smak byłby lepszy. Mimo to, ten wariant nadal wypada dobrze i smacznie.
TRUSKAWKOWY
daktyle * rodzynki sułtańskie (rodzynki sułtańskie, olej słonecznikowy) * migdały * truskawki liofilizowane (4,5%) * mąka ryżowa * proszek z czarnej porzeczki (koncentrat soku z czarnej porzeczki, mączka kukurydziana) * proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, mączka kukurydziana) * wanilia
Zawartość owoców: 71%
Batonik z najdłuższym składem, ale nadal bardzo dobrym. Także w tym wariancie znajdziesz największą ilością owoców. Zapach jest delikatny, lekko owocowy. Spodziewałam się na prawdę sporej dawki truskawkowych smaków, ale niestety ich nie zastałam. Batonik jest bardzo dobry, słodziutki, ale czy truskawkowy? Może tak, jednak w niewielkim stopniu. Choć nie zastała mnie "truskawkowa eksplozja" to uważam, że i tak batonik zasługuje na bardzo dobrą ocenę.
Dzisiejszy ranking wygrywa bez zastanowienia batonik z marakują, a tuż po nim wersja aroniowa