Ten sernik jest najlepszym sernikiem jaki istnieje.W mojej rodzinie od lat, i od lat pieczony na każdą okazję. Nie ma świąt, urodzin, imienin czy jakiejkolwiek wizyty bez tego sernika.
Przepis dostała moja mama od nieżyjącej już sąsiadki, która piekła ciasta "po weselach" jak to dawniej bywało. Potem rozprzestrzenił się ten przepis po całej mojej rodzinie i dalej...
Dlatego teraz przekazuję go Wam i cieszcie się nim dowoli.
Jest
wspaniały, ma cudowny kruchy spód, mnóstwo masy serowej, którą rozrabia się z mlekiem i na początku ma płynną konsystencję, która bez obaw, potem gęstnieje podczas pieczenia. A na górze.
wspaniała kokosowa pianka. Mniaaam :)Sernik otulony kokosową pierzynką
Na blaszkę 39x24 cm
(czyli na około 35 kawałków ciasta o boku 5x5)
Ciasto kruche:- 2 szklanki mąki
- 0,5 szklanki cukru
- 1 łyżka smalcu
- 150 g margaryny
- 4 żółtka (białka zostawiamy do piany)
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- Ciasto zagnieść, wyłożyć na blachę. Wyciągnąć brzegi
Masa serowa:- 1,20 kg białego półtłustego sera
- 6 jajek
- 2 budynie śmietankowe
- 0,5 szklanki oleju
- 3 szklanki mleka (ja daję 0,5%)
- 1 szklanka cukru
- Ser zemleć na maszynce w zależności od konsystencji raz lub dwa.
- 4 żółtka i 2 całe jajka utrzeć z cukrem
- Dodać resztę skłądników.
- Masę wylać bezpośrednio na ciasto. Piec 50 minut w 180*C
Kokosowa pierzynka:- 4 białka
- 5 łyżek cukru
- 60 g wiórek kokosowych
- Białka ubić z cukrem. Dodać wiórka
- Wylać równomiernie na podpieczone ciasto z serem i piec jeszcze ok 10-15 min aż uzyskamy lekko złoty kolor.
Przepis dodaję do akcji:


