Słyszeliście kiedyś o akcji
Book Tour, czyli wędrującej książce?
Bardzo się ucieszyłam, gdy udało mi się dostać do tej akcji, który zorganizowała Agata Czykierda-Grabowska na swoim
facebookowym profilu.W akcji wakacyjnej podróży z książką "Kiedy na mnie patrzysz" uczestniczy aż 17 osób. Ja miałam to szczęście i wylosowałam trzecią pozycję na liście, tak więc jestem już po lekturze, za co dziękuję serdecznie autorce, bo jeśli nie to, to nie wiem czy kiedykolwiek wpadłabym na pomysł, by ją przeczytać.
Dlaczego?
Nigdy nie czytałam recenzji tej powieści, gdzieś tam rzucił mi się w oczy opis książki i okładka. A autorce wcześniej też nie słyszałam nic konkretnego(co oczywiście nie dyskryminuje moich czytelniczych upodobań). Po tych wszystkich śladowych informacjach myślałam, że jest to kolejna pozycja dla znudzonych kobiet, które szukają romansu na kartkach powieści.
... i po części tak też było, jednak nie do końca, bo w zasadzie do połowy książki nie byłam świadoma, że druga połowa skrywa tak mocne i erotyczne opisy.
Zostałam nieźle zaskoczona. A teraz o samej książce postaram się Wam co nieco opowiedzieć.
Kiedy na mnie patrzysz, Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo Novae Res 2015
W bardzo deszczowy dzień na trasie do Lublina spotykają się trzy postacie.
Dwudziestojednoletnia Karina, studentka architektury wnętrz, o trzy lata od niej starszy
Aleksander mieszkaniec Kanady i pies. Szczęście w nieszczęściu psiak okazuje się potrąconym przez samochód zwierzątkiem i to on sprawia, że tych dwoje nieznajomych dotąd ludzi
spotyka się w jednym miejscu. Od razu pojawia się pomiędzy nimi
iskra bliżej nieokreślonych uczuć, ale sytuacja w jakiej się znaleźli nie sprzyja zawieraniu znajomości.
Na szczęście Lublin to niewielkie miasto i przeznaczenie sprawia, że Aleksander ciągle wpada na Karinę. Dziewczyna boi się swojego "prześladowcy". Nic dziwnego, bowiem skrywa
tajemnicę sprzed trzech lat, która zrujnowała jej psychikę. Zakończenie szkoły średniej Karina uczciła imprezą w klubie wraz ze swoją przyjaciółką i ówczesnym chłopakiem Łukaszem. Między parą doszło do sprzeczki i Karina wyszła z dyskoteki, nie przewidziała tego, że samotna wędrówka ulicami w nocy sprawi, że zostanie
brutalnie zgwałcona.Nieufna, wciąż przed czymś ucieka. Nie potrafi stworzyć związku. Na jej drodze pojawia się jednak Alek, który działając metodą niewielkich kroków odbudowuje w Karinie pewność siebie.
Najpierw jest przyjaźń, z której rodzi się potem ogromne uczucie. Czytaj więcej »