Koniec lata zbliża się nieubłaganie. Już w niektórych rejonach Polski sierpień przypomina bardziej jesień niż lato... Na szczęście, na podlasiu ostatni weekend wakacji zapowiada się ciepło i słonecznie. :) Dlatego postanowiłam przygotować lemoniadę, ale nie taką zwykłą, bo malinowo - brzoskwiniową! Taki orzeźwiający napój skutecznie pozwoli nam zapomnieć, że już niedługo będzie szaro i pochmurno, a dni będą coraz krótsze.
Przepis możecie dowolnie modyfikować według uznania. Moja lemoniada zawiera mało cukru i jest kwaśna. Według niektórych trochę za bardzo, ale według mnie jest idealna. :)
Składniki:- 1 i 1/2 szkl. soku z cytryny
- 1/2 szkl. cukru
- 5 szkl. wody
- 2 - 3 garści malin
- 3 brzoskwinie
Do soku z cytryny dodajemy cukier i wodę. Dokładnie mieszamy, by cukier się rozpuścił. Następnie myjemy owoce i miksujemy je w blenderze. Dodajemy do lemoniady.
Przed podaniem dodajemy kostki lodu. Można je wzbogacić i zamrozić razem liście mięty i maliny. :)
Smacznego! :)