Pyry z gzikiem to genialna w swojej prostocie potrawa. Jeżeli przestrzegacie postu w piątek, to danie jest w takim razie dla Was. Składa się oczywiście z ziemniaków (pyrów) gotowanych w mundurkach oraz odpowiednio doprawionego twarogu (gziku). Gzik można przygotować na wiele sposobów jednak najważniejszy jest twaróg – musi być najlepszej jakości, najlepiej tłusty. Koniecznie dodajemy do niego śmietanę oraz sparzoną drobno posiekaną cebulkę. Doprawiamy solą i pieprzem. Istnieje bardzo wiele wariacji na temat gziku. Możemy na przykład zrobić odchudzoną wersję z jogurtem lub zamiast cebulki dodać posiekany drobno szczypiorek. W każdym razie sama technika jedzenia pyrów z gzikiem jest bardzo istotna. Ziemniaku są w łupinkach – dlatego trzeba je samemu obrać a następnie na widelec nakładamy trochę gziku, kawałek pyrki, lekko solimy i smarujemy masełkiem. Niby takie nic a jest to jednak moja ulubiona potrawa.
Składniki (4 porcje)
Sposób przygotowania:
Ziemniaki gotuj około 45 minut (w zależności od wielkości) aż będą miękkie. Natłuść każdego ziemniaka olejem i wstaw do nagrzanego piekarnika żeby się ładnie zarumieniły (około 15 minut). W tym czasie możesz przygotować gzik. Cebulkę posiekaj w drobną kosteczkę i zalej wrzątkiem. Po 3 minutach przecedź przez sito i odstaw by woda odparowała. Wymieszaj z twarogiem, śmietaną oraz solą i pieprzem. Moje pyry z gzikiem podałam nacinając ziemniaka na krzyż, następnie przycisnęłam z każdej strony z dołu tak by się otworzył. Na samą górę ułożyłam spora ilość gziku.