Serki z mocno podgrzewanego mleka robię zwykle z mleka krowiego, pokazywałam tu już
panir,
queso blanco i
chennę. Na podstawie przepisu na queso blanco zrobiłam kozi serek. Wyszedł bardzo smaczny, można go również dowolnie modyfikować, dodając przyprawy.
Kozi serek bez podpuszczki jak Queso Blanco
4 l świeżego koziego mleka
1/4 szklanki octu winnego (lub soku cytrynowego)
Mleko podgrzać do temperatury 90-93 st. C. Powoli, mieszając, wlewać ocet winny, aż skrzep zacznie się oddzielać od serwatki. Być może wystarczy mniej niż ćwierć szklanki octu, a może trochę więcej, trzeba obserwować mleko.
Powstały skrzep wylać na durszlak wyłożony tetrą (lub muślinem) i na tym etapie można posypać solą, co ułatwia odsączanie skrzepu.
Zawinąć rogi tetry (muślinu) i zawiązać końce. Powstałe zawiniątko zawiesić do odcieknięcia na kilka godzin. Od tego, ile czasu odcieka ser, zależy jego późniejsza konsystencja, a więc jeśli zostawimy go na dłużej, będzie bardziej zwarty i suchy, natomiast jeśli odcieka krócej - miękki. Mój odciekał niecałą godzinę, dzięki czemu uzyskałam konsystencję twarożku. Wcześniej, tzn. jeszcze na durszlaku, wymieszałam go ze sproszkowanymi suszonymi pomidorami (domowymi).
Przechowywać w lodówce pod przykryciem do 2 tygodni.