Syrop, który stosowany być może jako środek wzmacniający odporność, pomocny zwłaszcza w okresie częstych zachorowań i osłabienia organizmu.
Ciągle szukam środka, który w widoczny sposób wzmocniłby odporność przede wszystkim moich dzieci. Wiem, że mówi się, że muszą one swoje przechorować, aby odporność tę nabyć, ale... nic nie stoi na przeszkodzie, aby delikatnie ją wzmacniać. Stosuję więc
syrop z kwiatów czarnego bzu ,
sok z czerwonej porzeczki,
syrop z młodych pędów sosny i inne przetwory, o których pisałam na blogu (wszystko w
zakładce Przetwory). Od jakiegoś czasu towarzyszy nam również
imbirowy syrop. Wykonanie jego nie jest skomplikowane, a całkowicie zmienia on smak (i przede wszystkim wartość) herbaty, bowiem do niej najczęściej go dodajemy.
SKŁADNIKI:- świeży kawałek imbiru (ok. 2-3 cm)
- 3/4 szklanki cukru trzcinowego
- 2 szklanki wody (używam wody źródlanej)
- 1 laska cynamonu *
*cynamon można dodać dla wzbogacenia smaku, jednak nie zawsze go dodaję
Zagotowuję wodę z cukrem (i z cynamonem, jeśli decyduję się go dodać). Świeży imbir obieram i ścieram na tarce o dużych oczkach. Dodaję do gotującej się wody. Całość trzymam na małym ogniu ok. 30- 40 minut, do delikatnego zgęstnienia płynu. Przecedzam przez sitko i gorące rozlewam do małych słoiczków, które następnie trzymam wieczkiem do dołu, aż będą zupełnie zimne.
Syrop imbirowy najczęściej dodaję do herbaty malinowej z dodatkiem
miodu z mniszka lekarskiego. (na szklankę 2 łyżeczki syropu i 1 łyżeczkę miodu).
Jakie są zalety imbiru?- korzystnie wpływa na układ odpornościowy
- przeciwdziała nudnościom i wymiotom
- działa przeciwzapalne i przeciwbólowe
- reguluje procesy trawienia
- zwalcza infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybicze
- wspomaga leczenie zapalenia oskrzeli i płuc
W wersji dla dorosłych syrop można dodawać do kawy, otrzymując przyjemne w smaku orzeźwienie, lub np. do grzanego piwa ;-) Zawsze smakuje tak samo dobrze :-)