A dlaczego męskie? Bo jest to jedno z dań najchętniej i najczęściej wykonywanych przez mojego brata ;-) Jest prosto, szybko, konkretnie, bez zbędnych dodatków. W ciągu 10 minut można stworzyć małą rybią ucztę ;-)
SKŁADNIKI:- filet z łososia
- koszyczki brokuła i kalafiora
- sól himalajska
- pieprz ziołowy
- pieprz kolorowy
- sok z cytryny
Brokuła i kalafiora posypuję solą i pieprzem, gotuję na parze przez ok. 10 minut. Łososia posypuję przyprawami, zawijam w folię spożywczą i umieszczam na grillu elektrycznym. Przypiekam zgodnie z czasem podanym przez producenta (najczęściej jest to bardzo krótki czas - na moim sprzęcie są to zaledwie 3 minuty, a jeśli ryba jest zamrożona, jest to 5 minut).
Gotowego łososia obficie skrapiam sokiem z cytryny. Można oczywiście podać z ryżem lub ziemniakami, ale po tej wersji wcale głodni nie pozostaniemy ;-)
SMACZNEGO! :-)