Od dzisiaj mamy kalendarzową jesień.
Przyznam się wam, że dopiero kilka lat temu zaczęłam ją lubić na serio. Kiedyś non stop narzekałam, że znowu będzie zimno, że leje, że znów trzeba na siebie zakładać kilka warstw ubrań itd. itd.
I w końcu któregoś pięknego dnia czara goryczy chyba się przelała.
Doszła do mnie myśl:" Stop! Wszystko jest przecież potrzebne."
Zaczęłam ciut bardziej doceniać te swetry, którymi musimy się otulać, by było nam ciepło, wszystkie te zimne dni kiedy zmarznięci szukamy jakiegoś pokrzepienia, chociażby w postaci kubka gorącej czekolady czy herbaty z imbirem.
Proste przyjemności i docenianie chwili.
Niby banalne rzeczy, ale wyćwiczenie swojej głowy nie jest łatwe, zwłaszcza jeśli co chwila dostajesz sygnały z zewnątrz mówiące o tym jak to jest źle i niedobrze, jak to bardzo jest zimno, ciemno i najlepiej to w ogóle byłoby wyjechać w ciepłe kraje.
W
ostatnim wpisie wspominałam, że jesień to czas na nadrabianie zaległości książkowych.
Zacznijmy od "Sumy drobnych radości".
Aga w mistrzowski sposób opowiada o swojej drodze do równowagi, spokoju i szczęścia.
Nie szczędząc przy tym zabawnych i słodko-gorzkich historyjek ze swojego życia.
Ta książka jest jak ciepły kocyk, przytula duszę i poklepuję po ramieniu.
Fajna pozycja, w sam raz na dwa jesienne wieczory.
No to teraz czas drugą książkę, czyli "Kawa. Instrukcja obsługi".
Kawa to bezsprzecznie najpopularniejszy napój na świecie. Jedni zadowalają się rozpuszczalną, inni parzoną, a jeszcze inni nie mogą obyć się bez tej z ekspresu czy dripa. Jedno jest pewne ! Ten czarny napar na całym świecie zyskał niesamowitą popularność. Chcesz dowiedzieć się co nieco o sposobach palenia? Poznać alternatywne sposoby parzenia? Rozszyfrować zwroty takie jak: sensoryka czy cupping? W takim razie jest to obowiązkowa pozycja na Twojej półce z książkami! :-)
A teraz zapraszam na pyszną inaugurację tegorocznej jesieni.
Mam dla was roślinny przepis na jaglano-dyniowy pudding z gruszką i orzechami włoskimi.
Jaglano-dyniowy pudding z gruszką i orzechami
/ składniki na 2 porcję/
- 1/2 szklanki płatków jaglanych
- 1/2 szklanki wody
- 3 łyżki puree z dyni*
- 1 mała gruszka
- garść orzechów włoskich
- szczypta soli
- szczypta kurkumy
- 1/2 łyżeczki cynamonu cejlońskiego
dodatkowo:
- syrop klonowy
Do rondla wlewam wodę, dodaję szczyptę soli, włącam palnik.
Gdy woda zacznie wrzeć, wsypuję do niej płatki jaglane i gotuję je na wolnym ogniu przez ok. 2 minuty, pod sam koniec dodaję puree dyniowe i kurkumę. Wszystko dokładnie blenduję i przekładam do miseczek.
Dekoruję plasterkami gruszki, pokruszonymi orzechami włoskimi, cynamonem i syropem klonowym.
Smacznego! :-)
* Jak zrobić puree z dyni? To proste! :-) Wydrążoną dynię obieram i kroję w kostkę, umieszczam w rondelku, zalewam odrobiną wody i gotuję na wolnym ogniu. Zwracam uwagę na to, aby się nie przypaliła ( razie potrzeby dolewam wodę). Gotuję ją do momentu,aż będzie miękka.
Następnie wszystko dokładnie blenduję i gotowe!
______________________________♥____________________________