Po
gryczance przyszła pora na amarantusankę. Jak sama nazwa wskazuje amarantusanka to zupa mleczna składająca się głównie z nasion amarantusa (szarłatu). Do przygotowania dzisiejszego śniadania posłużyły mi jego ekspandowane ziarna, które są bogate w błonnik, wapń i żelazo.
Oprócz tego złoto Inków jest doskonałym rozwiązaniem dla osób nietolerujących glutenu, a jego białko jest bardziej wartościowe od sojowego. Amarantus można wykorzystywać w kuchni na wiele sposobów- m.in. jako zamiennik mąki ( w ilości około 10 %), jako dodatek do musli, zup mlecznych, deserów, wypieków oraz mącznych potraw. Warto spróbować:)
Amarantusanka z borówkami i jeżynami
- 3/4 szklanki amarantusa ekspandowanego z miodem (użyłam produktu
tej firmy)
- 1/2 szklanki mleka krowiego lub roślinnego
- garść świeżych jeżyn i borówek
Do rondelka wlewam mleko i podgrzewam.
Owoce myję, pozbawiam szypułek.
Do miseczki przelewam podgrzane wcześniej mleko, dodaję ziarna amarantusa.
Ozdabiam owocami.
Smacznego!:)
Ps: Jeśli szukasz dobrych jakościowo, ekologicznych produktów zbożowych polecam Ci
ten sklep.
______________________________♥____________________________