Mini pączusie drożdżowe, pulchne, aromatyczne, na samych żółtkach, najlepszy sprawdzony przepis z dodatkiem spirytusu dzięki temu podczas smażenia nie chłoną prawie nic tłuszczu, nie lubią niecierpliwości, gwarancja udanych pączków to dobrze wyrośnięte ciasto, są kaloryczne i bardzo pyszne, zresztą w taki dzień jak tłusty czwartek nikt kalorii nie liczy!
Ich smak podkreśla cytrynowy lukier, ale można też oprószyć je cukrem pudrem.
Ciasto:
½ kg mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka
5 żółtek jaj
3 łyżki drobnego cukru do wypieków
70 g masła
Szczypta soli
2 łyżki spirytusu lub wódki
olej roślinny do smażenia
Glazura lukrowa:
1 szklanka cukru pudru
4 – 5 łyżek gorącej wody
Sposób przygotowania:
Ciasto;
Mąkę przesiewamy do miski, wsypujemy suche drożdże, dodajemy żółtka, szczyptę soli oraz cukier, wlewamy dość ciepłe mleko i wyrabiamy jednolite ciasto, pod koniec wlewamy rozpuszczone masło oraz spirytus, znów zagniatamy aż ciasto będzie odchodzić od ręki i będzie lśniące.
Przykrywamy ściereczką wynosimy w najcieplejsze miejsce w domu na 1,5-2 godziny aby dobrze wyrosło.
Wyrośnięte ciasto, wykładamy na oprószoną mąką stolnicę, wałkujemy na placek o grubości około 1,5 cm, literatką wycinamy okrągłe kółeczka, pozostałość ciasta znów zagniatamy i wałkujemy tak aby zużyć wszystkie porcje ciasta. Przykrywamy ściereczką na pół godziny aby znów wyrosło.
W szerokim rondelku rozgrzewamy olej, najlepiej do temp 180*c, smażymy mini pączki z każdej strony kilka minut aż będą upieczone i złociste. Upieczone wykładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby osączyć z tłuszczu, zostawić do wystygnięcia.
Glazura:
Cukier puder utrzeć z wodą oraz odrobiną cytrynowego aromatu, polać pączki, zostawić do zastygnięcia lukru.
Smacznego ;)