Mamy połowę lipca a pogoda trochę jakby był dopiero maj. W sumie nie znoszę zbytnich upałów i taka pogoda jaką mamy teraz mi bardziej odpowiada, ale przecież mamy lato, więc czas na lody. Nie posiadam żadnej fajnej maszynki do lodów ... :( ale bez tego też się da zrobić pyszne lody, tylko że jest to trochę czasochłonne i jeśli chcemy mieć aksamit pod językiem a nie trzeszczące kryształki lodu to trzeba się poświęcić. Ja już nie jedne lody przygotowywałam i w sumie to ciekawi mi czy takie wykonane przy pomocy maszyny się bardzo różnią od takich bez jej użycia. Cóż może kiedyś... A póki co powiem wam, że jest to po prostu skandal, że prowadzę blog o słodkościach prawie 2 lata i jeszcze ani jednego przepisu na lody wam nie zapodałam. Nadrabiam więc dzisiaj mą opieszałość i dzielę się z wami prostym i przepysznym sorbetem. Powiecie, czytając przepis że poszłam na skróty i że przepis jest banalny, ale zróbcie sobie taki sorbet a zrozumiecie czemu zdecydowałam się tutaj zamieścić wpis o nim. Przepis dla laików, prosty i nie wymagający specjalnych umiejętności. Ja na dzień dzisiejszy wiem, że gdy tylko nadarzy się kolejna okazja zakupu świeżego mango to nie omieszkam powtórzyć ten przepis. Jeśli lubicie Mango to jest to przepis dla was. No dosyć zachwalania do pracy. !.






Składniki :
2 dojrzałe mango ok.700 g
3 łyżki soku z limonki
starta skórka z 1 cytryny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Wykonanie :
1. Mango kroimy wzdłuż i wycinamy cały miąższ oddzielając go od skórki i dużej pestki.
2.Kroimy i zalewamy sokiem z limonki i ekstraktem waniliowym. Miksujemy blenderem do momentu otrzymania gładkiej masy. Dodajemy skórkę z cytryny i mieszamy z papką z mango.
3. Pojemnik plastikowy wykładamy folią spożywczą. Rozkładamy mus z mango. Mrozimy przez min 2 godziny. Po tym czasie wyjmujemy sorbet i umieszczamy go w food procesorze. Pulsacyjnie miksujemy do momentu aż sorbet nabierze aksamitnej konsystencji.
4. Przy pomocy łyżki do lodów nakładamy zgrabne porcje podajemy z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!