Pyszne fasolowe smarowidło, wyglądem przypominające nieco smalec, pachnące ponoć też podobnie (nie wiem, nie pamiętam już smalcu... ;)), smakujące... prze-pysz-nie! :) I nie wiem czy "jak smalec", to już nie mnie oceniać. W każdym razie polecam, bo ta pasta jest znakomita!Składniki (na słoiczek 200ml):
- 1.5 szkl ugotowanej białej fasoli
- 2 cebule, drobno posiekane
- 1 jabłko, posiekane
- 1 łyżka masła sklarowanego
- 1-2 ząbki czosnku, zmiażdżone
- przyprawy: sól morska, pieprz ziołowy, tymianek, lubczyk, ziele angielskie, liść laurowy
Cebulę zeszkliłam na sklarowanym maśle, dodałam drobno posiekane jabłko, kilka ziarenek ziela angielskiego i liść laurowy. Dusiłam na wolnym ogniu aż jabłka zmiękły, a cebulka się zezłociła. Pod koniec dodałam czosnek. Liść laurowy i ziele usunęłam.
Fasolę zmiksowałam na gładko, wymieszałam z cebulką i jabłkiem, doprawiłam solą, pieprzem, tymiankiem i lubczykiem.