Masło orzechowe, chrupiące orzeszki ziemne, kawałki gorzkiej czekolady... Małe niepozorne ciasteczko, a skrywa w sobie tak cudowne składniki, tworzące wspólnie nieziemską kompozycję smakową. Tak niesamowitą, że jedząc ją wydaje się, że się grzeszy... A chyba to nie grzech zjeść ciasteczko z ciecierzycy, w dodatku wegańskie, bezglutenowe i bez dodatku rafinowanego cukru.
W mojej niewielkiej kuchni niemożliwe staje się możliwym. Sama z czasem nie wierzę, jakie cuda z niej wychodzą. Jeszcze kilka lat temu wyśmiałabym kogoś, kto mówiłby, że można zrobić ciasteczka z ciecierzycy, w dodatku wegańskie, bezglutenowe i bez dodatku cukru. No i najważniejsze, że te ciasteczka będą tak dobre, że przebiją te zrobione z pszennej mąki, masła i cukru. No ale jak mogą nie być dobre ciastka, które zawierają w sobie masło orzechowe, orzeszki ziemne i czekoladę? To wręcz niemożliwe! Jeśli to was nie przekonało dodam, że ciasteczka te są chrupkie na zewnątrz, a mięciutkie, lekko ciągnące w środku... No i co teraz powiecie? :p
wegańskie, bezglutenowe, bez cukruCiasteczka z ciecierzycy z masłem orzechowym, orzeszkami ziemnymi i czekoladą