I mnie dopadło superfood, dzięki marce Sante miałam okazję podjąć eksperyment z nasionami chia, które bezsprzecznie do mnie trafiły.
Chia, to szałwia hiszpańska, jest jedną z najstarszych roślin uprawnych. Dawniej ceniona przez Inków i Azteków.
Nazwana przez Indian „pokarmem dla biegaczy” lub „cudownym ziarnem.

Potrzebne składniki:
(2 porcje)
- 3 szkl. mleka roślinnego
(ja użyłam sojowego)* - 2 łyżki nasion chia
- 1 duży banan
- 100-150 g jagód
*zwracajcie uwagę żeby było bez cukru
Przygotowanie:
- 2 szkl. mleka podgrzewamy,
- Do podgrzanego mleka wsypujemy 2 łyżki nasion chia, mieszamy i odstawiamy na min. 15 min.
- Banana wraz z umytymi dokładnie jagodami i szklanką mleka blendujemy.
- Zmiksowane owoce dodajemy do mleka z nasionami chia.
- Mieszamy i gotowe! ;)
Smacznego!

Dlaczego warto sięgnąć po te magiczne nasiona?
Zawierają niezbędne kwasy omega-3, wiecie że znajdziecie ich tutaj więcej niż w rybach?
Szałwia hiszpańska często jest porównywana z siemieniem lnianym, w tym wypadku omega-3 jest jeszcze więcej niż w chia.
Za to szałwia hiszpańska ma znacznie więcej błonnika niż siemię lniane.
Nasiona chia mają wysoką zawartość wapnia, żelaza, magnezu, fosforu oraz potasu, dzięki czemu wpływają korzystnie na obniżanie złego cholesterolu, wpływają korzystnie na pracę naszego serca i mózgu, a także spowalniają wchłanianie cukrów, co może przysłużyć się diabetykom.
I jeszcze jedno, w tych nasionach znajdziemy więcej białka, niż w mleku.
Zatem na zdrowie!
Sam efekt wizualny, w postaci małych bąbelków w koktajlu zachwyci niejednego dzieciaka. ;)