Od wielu lat starałam się jeść zdrowo, jednak mimo to nie czułam się dobrze, a mój układ pokarmowy nie funkcjonował poprawnie. Wizyty u lekarza kończyły się przepisaniem specyfików na nadkwasotę, rozkurczowych, na lepsze trawienie, aż w końcu stwierdzeniem, że to zespół jelita drażliwego i nic nie poradzimy. "Przecież musi istnieć konkretna przyczyna moich dolegliwości." Przeczytałam 3 książki o celiakii i diecie bezglutenowej, usuwałam stopniowo gluten z mojej diety i zaczęłam zauważać poprawę. Poczytałam o diecie
paleo i przestałam pić kawę z mlekiem. Okazało się, że odstawienie zbóż i mleka (nie nabiału, ponieważ nie potrafię żyć bez białego sera) znacznie poprawiło moje samopoczucie i komfort życia. Jeśli podejrzewacie u siebie nietolerancję glutenu nie wahajcie się, odstawiajcie, jest tyle innych pożywnych, zdrowych produktów, które mogą zastąpić pszenicę.
KOKOSOWO-BANANOWY SERNIK NA ZIMNO paleo/wegański1 szklanka suszonej żurawiny1 szklanka ziaren słonecznika1 łyżka masła kokosowego (lub śmietankowego)
1 szklanka orzechów nerkowca400 ml mleka kokosowego3 dojrzałe banany2 łyżki syropu klonowegoszczypta soli3 łyżeczki żelatyny (lub 2 łyżeczki agaru)Żurawinę i słonecznik zalać wrzątkiem i moczyć przez około 2 godziny. Odsączyć na sitku i zmiksować z masłem w blenderze na gładką masę.
Tortownicę o średnicy około 20 cm wyłożyć folią spożywczą. Masę przenieść do tortownicy, wyrównać powierzchnię i wstawić do zamrażalnika.
Orzechy nerkowca namoczyć w ciepłej wodzie przez co najmniej 4 godziny. Odsączyć, a następnie dokładnie zmielić. Dodać mleko kokosowe, syrop klonowy, sól i 2 banany. Zmiksować na gładką masę.
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wrzącej wody i dodać do masy kokosowej (agar należy rozpuścić w wodzie i gotować przez 10-15 minut).
Dokładnie wymieszać i wylać na schłodzony spód. Umieścić w zamrażalniku na około 1-2 godziny. Udekorować bananem pokrojonym w plastry.