Wstyd się przyznać, ale to były moje pierwsze racuchy jakie wykonałam i jestem z nich całkiem zadowolona. Przepis pochodzi z zeszytu mojej Mamy. Podałam je z powidłami truskawkowymi mojej Mamy. Babcia posypywała je zawsze cukrem pudrem. Niektórzy spożywają je z rozpuszczoną czekoladą.
Racuchy z jabłkami
Składniki (35 sztuk):- 1 - 2 łyżki cukru ( ja użyłam dwóch łyżeczek )
- 1,5 szklanki letniego mleka
Mąkę wsypać do miski, dodać szczyptę soli, wymieszać, pośrodku należy zrobić wgłębienie, do którego kruszymy drożdże. Zasypujemy je cukrem, zalewamy 1/2 szklanki letniego mleka. Przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut przykryte ściereczką.
Gdy rozczyn już jest gotowy, dodajemy resztę mleka, jajo i mieszamy delikatnie. Ciasto nie powinno być zbyt rzadkie, jeśli jest polecam dodać odrobinę mąki. Ponownie odstawiamy na ok 1-1,5 godziny. Ja postawiłam je przykryte ściereczką przy kaloryferze na ok 1 godzinę.
Między czasie obieramy jabłka. Istnieją dwie opcje dodawania jabłek do racuchów. Można część jabłek pokroić w cieniutkie plastry, obtoczyć w cieście, następnie usmażyć. Drugą opcją jest pokrojenie jabłek w kostkę i dodanie ich do ciasta. W każdym przypadku nie zapomnijcie dodać cynamonu przed smażeniem.
SMACZNEGO!:)
