Do tego ciasta idealnie pasuje powiedzenie "upiec dwie pieczenie na jednym ogniu". Właściwie jednak "pieczeń" jest jedna, ale w sprytny sposób zawiera w sobie tak naprawdę dwa różne ciasta - bananowe i dyniowe. Nierównomiernie wylewane kleksy ciasta zaowocowały łaciatym efektem końcowym, ale wylewane na przemian po jednej łyżce sprawi, że z piekarnika wyciągniemy najprawdziwszą zebrę, albo raczej... tygryska.Dyniowe ciasto - jesienne must bake, a co dopiero z bananem!CIASTO DYNIOWO-BANANOWEtortownica 23cm
- 230g mąki pszennej
- 100g cukru (trzcinowego)
- 2 jajka
- 3 banany, najlepiej mocno dojrzałe
- 130g gęstego puree z dyni hokkaido
- 50g jogurtu naturalnego
- 40ml oleju
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
W jednej misce rozgnieść dwa banany. Wszystkie pozostałe składniki oprócz dyniowego puree i trzeciego banana dokładnie wymieszać. Połowę powstałej masy połączyć z dyniową papką, do pozostałej połowy dodać puree z dyni i również wymieszać. Do foremki wyłożonej papierem do pieczenia przekładać "kleksy" każdego z ciast (lub na przemian po łyżce,a wyjdzie coś w rodzaju zebry). Na wierzchu poukładać plasterki trzeciego banana (ja posypałam też cukrem perlistym). Ciasto piec w 180 stopniach przez 40min, do suchego patyczka. Kroić po przestudzeniu.