Smoothie banan-jabłko-gruszka-szpinak z imbirem i kardamonem
Nastaje taki czas, kiedy większość ludzi w naszym otoczeniu kicha i kaszle, połowa ludzi w klasie choruje, a my za wszelką cenę unikamy zarażenia się chorobą. Niektórym się to udaje, niektórym mniej. Mnie tym razem nie ominęło. Złapało mnie i to tak mocno jak dawno nie było. Gorączka i ból głowy nie pozwalają podnieść się z łóżka, apetyt nie dopisuje, a jedyne co byśmy robili to spanie.
Odczułam to wczoraj, dzisiaj już na szczęście trochę lepiej.
No ale czy w zdrowiu a tym bardziej w chorobie, jeść trzeba. Mimo zmniejszonego apetytu i bólu gardła, posiłki są ważne. Szczególnie przy przyjmowaniu leków.
A przecież jedzeniem też można się podleczyć lub zmniejszyć objawy choroby.
Dlatego tutaj w chorobie przychodzą wszelkie półpłynne potrawy. Rozgrzewające zupy pełne warzyw, koktajle i kremy to zbawienne pożywienie dla mnie w tej chwili.
Jak chyba każdemu wiadomo owoce mają dużo witamin i z tym nie ma co dyskutować tylko zajadać, ale ja zaczęłam dodawać dużą ilość przypraw tj. imbir, pieprz czy oczywiście kurkuma.
Dlatego dzisiejszy koktajl sowicie przyprawiłam imbirem i kardamonem. Nada się również cynamon, a dla odważnych szczypta pieprzu.
Na zdrowie!
Przepis na smoothie banan-jabłko-gruszka-szpinak z przyprawami:
1 banan
1 małe jabłko lub pół dużego
1/2 gruszki
sok z pół pomarańczy/cytryny
garść szpinaku
1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru(najlepszy oczywiście będzie świeży)
1/4 łyżeczki kardamonu
woda
Wszystkie składniki miksujemy. Gdy będzie potrzeba, dodajemy wody do odpowiedniej i pożądanej przez nas konsystencji. Wypijamy od razu lub schładzamy.
Smacznego!