Ciasto z wesela, kawa z mlekiem sojowym
Co ja poradzę, że jestem takim łasuchem i nie potrafię się opanować kiedy mam ochotę na ciasto z rana? Mama ani większość z was na pewno nie jest z tego zadowolona, bo to przecież dużo cukru i mało wartości odżywczych. Ale co tam, raz się żyje. Nie miałam już miejsca w żołądku by spróbować go na przyjęciu, więc jem dzisiaj. Na taką pogodę jaka jest za oknem jakoś tak mi się lepiej robi, gdy dostarczyłam większą dawkę cukru niż zwykle. Bo deszcz i wiatr nawet nie zachęca do wyjścia z domu. A przecież mamy końcówkę czerwca!