Naleśniki to moje koło awaryjne jeśli chodzi o menu mojej starszej córki. Młodej damie ciężko utrafić w gust, a naleśniki zje zawsze - każde i każdą ilość. Dlatego smażę, czasem codziennie, czasem ze 100 ml mleka, byle zjadła ;-) Te szczególnie przypad...