Kruche leciutkie jak puch blaty bezowe przełożone słodką puszystą masą śmietanową. Całą słodycz przełamują wiśnie i tarta gorzka czekolada. Do tortu można wykorzystać dowolne owoce lub miks ulubionych, podawać natychmiast po przełożeniu.
Klasyka która zwsze się sprawdza!
Składniki:
Na dwa bezowe blaty o śr 23 cm
6 białek
30 dag cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
Szczypta soli
Nadzienie:
400 ml śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
2 łyżki serka mascarpone
5 dag tartej gorzkiej czekolady
1 mały słoiczek domowej konfitury wiśniowej
Listki mięty do dekoracji
Sposób wykonania:
Białka ubijam na sztywną pianę ze szczyptą soli, stopniowo cały czas ubijając wsypuję po łyżce cukru, aż do uzyskania gęstej masy, wlewam sok z cytryny oraz dodaję mąkę ziemniaczaną, miksuję.
Płaską blachę-od piekarnika, wykładam papierem pergaminowym, rysuję dwa okręgi o śr 23 cm.
Masę bezową dzielę na 2 równe części i rozsmarowuję na narysowanych okręgach formując koło.
Wkładam do nagrzanego do 170*c piekarnika z termo-obiegiem piekę 5 minut, po czym temperaturę zmniejszam do 115*c i suszę bezy 90 minut.
Zostawiam w uchylonym piekarniku do momentu wystudzenia.
Najlepiej na całą noc.
Nadzienie:
Dobrze schłodzoną kremówkę ubijamy z serkiem mascarpone na puszysty krem, pod koniec słodzę cukrem pudrem, miksuję.
Przekładam blaty śmietanką i konfiturą wiśniową, posypuję tartą na grube wiórka gorzką czekoladą. Dekoruję listkami mięty, schładzam w lodówce przez godzinę, kroję na kawałki i podaję.
Słodkich wypieków!