Mały szpital? Czemu nie! Na tą okropną pogodę wszyscy w domu chorzy, a najbardziej tata. Kaszle, dusi się i nie może oddychać, a to wszystko powoli atakuje moją siostrę, eh. Przynajmniej już do szkoły nie chodzę.Czy tylko u mnie deszcz padał naprzemien...