Dzisiaj bedzie szybki urlopowy post bez zbednego gadania ;) takze zapraszam Was na ciacho a ja ide sie dalej urlopowac. Trzymajcie sie!
CIASTO KRUCHE:- 420g mąki (ok. 3 szklanki)
- 1 szklanka cukru
- 250 g margaryny
- 5 żółtek
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
BEZA:- 5 białek
- 4 łyżki cukru
- 1 kisiel (ja użyłam truskawkowy)
PONADTO:ok 400 g owoców (ja dałam jagody i truskawki)
Mąkę wsypujemy do dużej miski. Dodajemy cukier, proszek do pieczenia, miękką margarynę i żółtka. Wyrabiamy gładkie ciasto i wstawiamy do zamrażarki na około 30 minut.
Następnie dzielimy ciasto na dwie części (1/3 : 2/3). Większą część rozwałkowujemy i wykładamy w natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia formy (ja użyłam standardowej formy do tarty). Owoce dokładnie myjemy, odsączamy z nadmiaru wody i układamy na surowym cieście.
Białka ubijamy na sztywną pianę, a następnie dodajemy cukier i kisiel. Delikatnie mieszamy szpatułką. Tak przygotowaną masę wykładamy na owoce. Na bezę ścieramy na tarce pozostałą część ciasta.
Pieczemy około 45 minut w temperaturze 170*. Ostudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem i zjadamy całą blachę ;)