Kluski leniwe to jeden z moich ulubionych smaków dzieciństwa. Jeszcze dobrze pamiętam jak zajadałam się nimi nawet w szkole. Teraz odtwarzam smaki, jednak w nieco innej wersji. Przede wszystkim - wegańskiej. Kluseczki zrobiłam z tofu i dodałam im kokosowo-makowy smak z cytrusową nutą. Potem jeszcze delikatnie podsmażyłam na oleju kokosowym. Podałam wraz z słodkim bananem i soczystą mandarynką. Do schrupania - migdały. Dzięki mące z tapioki wychodzą mięciutkie jak gąbeczki! Same w sobie tak smaczne, że chętnie zjadłabym nawet bez dodatków :) wegańskie kokosowo-makowe kluski leniwe z tofu z skórką cytrynową podane z bananem, mandarynką oraz migdałami
vegan coconut-poppy seed dumplings from tofu with lemon peel served with banana, mandarine and almonds
Składniki:- ok. 200g tofu silken twardego
- łyżeczka cukru kokosowego
- łyżeczka mielonego maki
- łyżka wiórek kokosowych
- suszona skórka cytrynowa
- łyżka mielonego siemienia lnianego
- olej kokosowy do smażenia
Tofu zmiksować z cukrem. Wymieszać z makiem, wiórkami i skórką (zrobiłam to wieczorem i wstawiłam na noc do lodówki). Następnie dokładnie połączyć z mąką i siemieniem. Uformować kluski dowolnego kształtu i gotować ok. 5-7 min. Opcjonalnie: po wyciągnięciu z wody można podsmażyć na oleju kokosowym - polecam! :) Smacznego!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Są też takie dni, które nie odznaczają się zbyt dużym optymizmem i zdarza mi się trochę posmucić. Tak jest, czasem po prostu jest potrzeba by się wypłakać. Jednak po małym 'upadku' trzeba powstać i tego się trzymam. Czuję, że teraz zupełnie inaczej odbieram sytuacje niż jak było to kiedyś. Po przemyśleniach, a przede wszystkim rozmowie z Mamą, dostaję zawsze ogromnego kopa. "Przecież to nic wielkiego, są trudniejsze chwile w życiu, ważniejsze sprawy - nie ma co się przejmować. Tym bardziej, gdy jest szansa to naprawić. Będzie dobrze :)!". O uśmiech proszę, szczery.
Miłego dnia!