Wiosna! Nareszcie! I pierwsze w tym roku... Co prawda to chyba jeszcze nie czas na ogłoszenie rozpoczęcia sezonu szparagowego... ale nie mogliśmy powstrzymać się :-)
Zielone szparagi owinięte w ciasto francuskie i cienko pokrojone plasterki boczku. Posypane sezamem i suszoną żurawiną. Taki prosty szparagowy klasyk i od niego zaczynam szparagowe przepisy w tym roku.
Szybkie w wykonaniu, smaczne, w sam raz na kolację. Polecam!
Składniki (6 sztuk):
1/2 pęczka zielonych szparagów
1 opakowanie ciasta francuskiego (z lodówki, w rulonie)
6 bardzo cienkich plasterków boczku
3 łyżki sezamu
garść suszonej żurawiny
2 łyżki mleka
odrobina mleka do posmarowania blaszki
Wykonanie:
Włączamy piekarnik i nastawiamy temperaturę pieczenia na 220 stopni C.
W tym czasie: szparagi płuczemy, obieramy jeśli skórka z wierzchu jest gruba, odcinamy stwardniałe końcówki. Ciasto francuskie kroimy na 6 równych kawałków (prostokąty). W poprzek układamy na każdym kawałku ciasta po plasterku boczku oraz po 2 lub 3 sztuki szparagów. Zawijamy dość ciasno i układamy na blaszce posmarowanej odrobiną masła i wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch ciasta francuskiego smarujemy mlekiem, posypujemy sezamem i suszoną żurawiną (żurawinę lekko dociskamy do ciasta). Blaszkę wkładamy do nagrzanego piekarnika. Szparagi pieczemy około 16 minut, do czasu, aż ciasto ładnie zarumieni się.
Podajemy od razu po upieczeniu.
Smacznego!