 |
| Trzy osoby, będą mogły zgodnie z przepisami Mai przygotować takie smakołyki jak te na zdjęciu fot. D.Szymborska |
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, ile osób lubi kaszę, chce o niej opowiadać i często ją przygotowuje!
Mam tylko trzy książki do wysłania….ciężko było wybrać, ale trzeba się trzymać zasad, tym bardziej jak się samemu je zaproponowało.
Książki wyślę w poniedziałek, dlatego bardzo proszę, żebym do tego czasu na blogowy adres (oneginetatopa(małpa)gmail.com) wysłać adres pocztowy.
Oto lista nagrodzonych osób i ich wypowiedzi:
Zagłosowałbym na kaszę kuskus ale przecież to w rzeczywistości nie jest kasza:( Ale spróbuje:) Jest uniwersalna. Dobrze smakuje w daniu obiadowym (z mięsem, sosem itp.) jak i jako danie śniadaniowe na słodko (tak tez jadam). No i najważniejsze. Tej kaszy nie sposób przypalić. No co? Jestem facetem i różne rzeczy w życiu udawało mi się przypalić:)) Pozdrawiam:)
ja też lubię kaszę gryczaną najbardziej chyba i też robiłam z niej naleśniki. Trzeba mieć tylko niepaloną, zalać ją na noc wodą i zrobi się wtedy taka kleista. Rano miksujemy to blenderem i smażymy. Więc i na słodko i na wytrawnie, bo do drugich dań też bardzo lubimy kaszę gryczaną.
Ulubiona kasza? Manna to się wie,
na myśl o niej, aż buzia śmieje się.
Dlaczego? Bo to wspomnienie dzieciństwa,
kiedy buzia po kaszce z mlekiem,
wcale nie była za czysta :)
Ciasto z manny zwane kaszakiem,
było moim ukochanym dziecięcym przysmakiem.
Do tej pory do niego powracam,
dość często rodzinę kaszaczkiem uraczam.
Świetna do deserów, do tortowych mas,
na kaszkę mannę zawsze jest odpowiedni czas :)
Gratuluję!