Wołowina duszona w imbirze z trawą cytrynową i warzywami na pęczaku.
Składniki:
400-500 g wołowiny (u mnie był to pokrojony rumpsteak)
1 cebula
2-3 cm kawałek świeżego imbiru
pęd trawy cytrynowej
pół pęczka cebuli dymki
1 marchewka
2 garści młodych strączków groszku cukrowego
łyżka octu ryżowego
łyżka miodu
łyżka soku z cytryny
2 łyżki oleju migdałowego lub oliwy
łyżka sosu worcester
kilka kropel tabasco
szczypta płatków chilli
szczypta morskiej soli
młotkowany czerwony pieprz
Przygotowanie:
Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy wołowinę pociętą w dość dużą kostkę i mocno podpiekamy z każdej strony na dużym ogniu, tak żeby zamknąć w niej smaki. Pamiętajmy żeby nie używać podczas smażenia metalowego widelca. Mięso obracać nie przebijając go (uciekają z niego wtedy soki) ta zasada tyczy się również steków. Gdy mięso będzie podpieczone możemy zmniejszyć ogień i dodać cebulę pokrojoną w kostkę. Jak cebula się zeszkli wrzucamy pęd trawy cytrynowej ( biała część, wcześniej należy ściągnąć twardą warstwę, rozcinamy na pół i młotkujemy żeby puściła olejki eteryczne lub kroimy drobno-ja zmłotkowałam), imbir część ścieramy na tarle a resztę kroimy w plasterki, łyżkę octu ryżowego, łyżkę miodu, sos worcester, tabasco, młotkowany czerwony pieprz. Mieszamy i dolewamy około szklankę wody. Następnie kroimy marchewkę w paseczki o długości około 3-4cm, tak samo postępujemy z dymką i dorzucamy do mięsa. Dusimy około półtory godziny. 5 minut przed końcem posypujemy solą, skraplamy sokiem z cytryny i dodajemy strączki groszku cukrowego. (można użyć szparag, ale groszek jest bardzo słodki i idealnie pasuje).
W między czasie około 25 minut przed końcem duszenia gotujemy kasze. Aby kasza wyszła sypka należy zagotować dwie szklanki delikatnie osolonej wody. Do gotującej się wody wrzucić szklankę pęczaku. Należy zachować proporcję wtedy kasza wychodzi naprawdę smaczna (1 szklanka kaszy na 2 wody). I gotujemy na małym ogniu aż pęczak wsiąknie cała wodę. Gdy woda już niemal zniknie możemy dodać łyżeczkę masła. Nie bójmy się, że kasza się nie przypali spokojnie odczekajmy aż przyjmie cała wodę. (Jeśli przywrze nam do garczka to po prostu wystarczy przykryć garczek pokrywką i odczekać chwilę-już jak ściągniemy z ognia)
Podanie
Wystarczy położyć na talerzu porcję kaszy i na to porcję wołowiny.
- sos ma niemalże cały się zredukować dzięki temu danie będzie wyraziste a kasza nie pokryje się cała sosem więc będzie smacznie kontrastować.