Zdecydowania najlepszy i mój ulubiony przepis na smalec wegetariański. Koleżanka wczoraj stwierdziła, że smalec wegetariański brzmi jak oksymoron. Niech będzie, że oksymoron ale za to jaki smaczny! Polecam zajadać się nim na pajdzie chleba z kiszonymi ogórkami i świeżym tymiankiem. Mmmmmm, pychotka...
Składniki (duża porcja na kilka osób i parę dni):- 6 większych cebul
- 3 jabłka ze skórką
- 3/4 szklanki rodzynek (umytych i namoczonych)
- 3/4 szklanki słonecznika
- 2 łyżki sezamu (opcjonalnie)
- 1/2 kostki masła
- 1/3 szklanki oliwy z oliwek do smażenia
- sól do smaku
Przygotowanie (25 minut):
- cebulę pokroić w grubą kostkę
- jabłka pokroić w 1 cm kawałki
- namoczone rodzynki odsączyć
- cebulę usmażyć na złoty kolor i dodać jabłka. Całość podsmażyć i dusić 10-15 minut na małym ogniu do połączenia składników
- dodać rodzynki, słonecznik i sezam.
- poddusić chwilę całość i posolić a następnie zdjąć z ognia
- dodać masło i delikatnie mieszać do rozpuszczenia
- przełożyć od miseczek i włożyć do lodówki
Polecam jeść z kiszonym ogórkiem i świeżym tymiankiem.
Poczekać aż stężeje. Można przechowywać w lodówce do 5 dni.
SMACZNEGO!