Budyniowa owsianka z kremem pierniczkowym
jogurtem i orzechami
Od razu przepraszam za jakość, ale przepaliła mi się jarzeniowka w kuchni, a niestety reszta świateł w moim domu jest dość ciepła, przez co zdjęcie wygląda jak wygląda... Dziś na szybko, bo trochę późno wstałam- uroki szkoły! O ile wczoraj było w miarę luźno ( i po raz pierwszy od 3 lat każdy umiał na fizyce- szok!), to już za chwilę czeka mnie sprawdzian z niemieckiego i kartkówka z matmy. Najchętniej ukryłabym się gdzieś pod pościelą i spała do 10.. A miałam taki cudowny sen! Budzik niestety zadzwonił podczas ceremonii koronacji... Nie zostałam królową :( Ale to akurat chyba przeżyję, nie mam skłonności do władania innymi.
Przejmowałabym się sprawdzianem, ale... wszystko mi już jedno. Wszystkie sily skupiam na przygotowaniu się do drugiego etapu olimpiady. Co mi tam niemiecki!