Pamiętam z dzieciństwa pobyty u Babci. Zawsze rano siostra i ja dostawałyśmy od Niej kubeczek z domowym, własnoręcznie przyrządzonym twarogiem. Pamiętam też gazę z ociekającym twarogiem w babcinej kuchni. Niestety, nie pamiętam, jak Babci twaróg robiła...
Przeszukując internet znalazłam mnóstwo stron, jak zrobić domowy ser. Większość przepisów wymaga jednak podpuszczki. Jako że od jakiegoś czasu wszystko gotuję w pośpiechu, to zrezygnowałam z tego pomysłu. Aż znalazłam u Faceta (
TUTAJ) przepis na domowy ser bez podpuszczki. Zamiast niej jest cytryna. I twarożek też smakuje jak Babci :)
Po pierwszej próbie bez dodatków smakowych postanowiłam jednak trochę podkręcić jego smak. Wybrałam do tego płatki chilli. Twaróg wyszedł cudownie ostro-słony.