Wspaniała jesienna zupa pełna smaku i zdrowia.
Jesień na razie jest szczególnie piękna, słoneczna, ale mimo to nastraja mnie nostalgicznie i rozleniwia okrutnie. Co prawda trudno mówić o lenistwie w kontekście niemal codziennych wizyt w gabinecie weterynaryjnym w związku z moimi tymczasami, opieki nad szóstką kotów, pracy zawodowej i prowadzenia domu.
Maleństwo mieszka u siebie co pociągnęło za sobą brak „bata nad głowa” i tym sposobem nasze obiady to gar pożywnej zupy. W. czasem dostaje jeszcze coś szybkiego, ale często kończy się na dwóch miskach pożywnej zupy.
Zupa z soczewicy z dynią i jarmużem
1 ½ szklanki czerwonej soczewicy
1 marchewka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 papryczka chilli
2 ½ szklanki dyni pokrojonej w kostkę (takiej, która nie rozpada się łatwo podczas gotowania)
kilka liści jarmużu
1 łyżeczka kminu
1 łyżeczka mielonej kolendry
½ łyżeczki kurkumy
oliwa
sól, pieprz
Marchew, cebulę obrać, umyć pokroić w kostkę. Chilli umyć i posiekać (u mnie wraz z pestkami, ale lubimy ostre potrawy). W rondlu rozgrzać kilka łyżek oliwy, zeszklić na niej cebulę, dodać chlli, następnie dodać marchewkę. Całość chwilę smażyć. Kiedy marchew zacznie mięknąć dodać zgniecione ząbki czosnku i sypkie przyprawy. Kiedy przyprawy uwolnią aromat dodać soczewicę a następnie ok. 2 l wody (oczywiście może być bulion mięsny). Całość gotować na wolnym ogniu aż soczewica zmięknie. Wówczas dodać dynię, pogotować z 10 minut – tyle aby dynia była miękka, ale nie rozpadała się. W tym czasie jarmuż umyć, osuszyć, wyciąć nerwy liścia a resztę pokroić w paseczki. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy (lub masła) i chwilę smażyć jarmuż aż zmięknie, cały czas mieszając. Przesmażony jarmuż dodać do zupy, całość zagotować i po 3 minutach po ostatecznym doprawieniu zupa jest gotowa do jedzenia.
Smacznego!!!
Fundacja Kocie Życie tradycyjnie przygotowała piękny kalendarz na 2016 rok. Koszt kalendarza to jedynie 20 złotych, plus koszty wysyłki dla osób z poza Wrocławia. Zapraszam do zamawiania, całość środków uzyskanych ze sprzedaży kalendarza zostanie przeznaczona na pomoc kotom wolno żyjącym – leczenie i sterylizacje. Posiadacze FB moga zobaczyć jak piękny jest nasz tegoroczny kalendarz
tutaj Nieskromnie się pochwalę, że w kalendarzu wykorzystano kilka moich zdjęć, a w lutym i grudniu „gwiazdą” będzie moja osobista Filonka