Jaglane knedle z morelami, ricottą i cukrem trzcinowym
Nie będę ukrywała, że nie bałam się tych knedli, może dlatego się tak długo za nie zabierałam, bałam się, że wyłowię jakąś papkę.. a raczej nie dam rady jej wyłowić xd a tu proszę, bardzo ładnie dały się wyłowić i w sumie nawet kształtne wyszły, lepiej nawet niż inne "typowe" kluski, nic tylko robić kolejne :D Tylko jakoś tak na talerzu nie chciały się do końca ładnie ustawić do zdjęcia :D no i nad jednakową wielkością trzeba popracować xd
Polecacie jakieś miejsca w Krakowie warte odwiedzenia/zwiedzenia? :)
Albo, gdzieś, gdzie można dobrze zjeść, albo pójść na lody? :)