
Witam Nowy Rok 2016 na blogu tym wspaniały ciastem, które królowało u nas na Sylwestra. Jest naprawdę pyszne i już parę osób prosiło mnie o jego przepis, to mówi już samo za siebie :). Prezentuje się obłędnie, masy w tym cieście to sama rozpusta, delicje cudownie nadają delikatnie kwaśno – słodki posmak. Jednym słowem perełka wśród wypieków ;). Przepis zaczerpnęłam z vlogu od Aggie.
Życzę w tym Nowym Roku Wam i sobie wspaniałych wypieków, aby jak najwięcej z nich się udawały ;) i cieszyły nasze zmysły i oczy. I to co w życiu najważniejsze według mnie to zdrowia i miłości naszych bliskich. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, którzy zaglądają na bloga :). Ja jeszcze życzę sobie bym znalazła czas na bardziej regularne blogowanie. Co w moim przypadku na prawdę nie jest takie proste ;), bo od zeszłego roku zaczęłam kolejne studia to już moje czwarte, wcześniejsze oczywiście skończyłam. Uwielbiam być aktywna i to chyba na wielu płaszczyznach swojego ,,życia” :). Jeszcze raz ściskam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Justyna.
Ps. Koniecznie upieczcie to ciasto, jest przepyszne !!! :).
Składniki:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 4 łyżki mąki krupczatki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Z podanych składników upiec 2 osobne biszkopty (podane produkty są na jeden biszkopt).
Czyli tradycyjnie, ubijamy najpierw same białka, dodajemy stopniowo cukier – ubijamy, następnie żółtka – ubijamy, a na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i tu już mieszamy ręcznie np. za pomocą łyżki lub łopatki do ciasta (żeby masa nie straciła swojej puszystości).
Masa czekoladowa:
- 3 jajka ubić na pianę (na parze)
- 1/2 szklanki cukru
- 1łyżeczka kakao
- 1/2 tabliczki czekolady gorzkiej (50 g)
- 200 g masła
- 50 g posiekanej czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
Jajka ubijamy na parze (ustawiamy garnek z wodą, na niego dopasowujemy kolejny garnek lub miskę metalową lub szklaną) dodajemy cukier i miksujemy ciągle na średnich obrotach lub wedle uznania ;), na tzw. ,,puch”. Pod koniec dodajemy kakao – miksujemy, następnie połamaną czekoladę i tu już mieszałam łyżką do rozpuszczenia (ew. pod koniec można delikatnie wymieszać mikserem do połączenia się składników, wedle uznania). Masę zostawiamy do całkowitego ostygnięcia!.
Na sam koniec ucieramy masło i dodajemy stopniowo do niego po łyżce masy czekoladowej, wszystko miksujemy na jednolity krem.
Masa chałwowa:
- 3/4 szklanki mleka (zagotować)
- 1/4 szklanki zimnego mleka
- 4 żółtka
- 1 łyżka cukru pudru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 300 g chałwy (dałam 250 g)
- 1 kostka masła
4 żółtka utrzeć z cukrem pudrem, dodać mąkę ziemniaczaną, wlać 1/4 zimnego mleka i wymieszać dobrze.
3/4 szklanki mleka zagotować i wlać naszą jajeczną mieszankę, gotować jak budyń. Całość wystudzić !
Masło utrzeć z chałwą, a następnie dodawać po łyżce naszego budyniu, miksować do uzyskania jednolitej masy.
Ponadto:
- duża paczka delicji wiśniowych (lub inny smak, mogą też być bezy)
Końcowe wykonanie:
Biszkopt, masa czekoladowa, delicje lub bezy, masa chałwowa ( można parę łyżek zostawić dom posmarowania górnej części biszkoptu), biszkopt, polewa czekoladowa.
Smacznego:)

