Zapach porannej kawy przeplatający się z zapachami świeżego chleba, jajecznicy, warzyw, naleśników, gofrów, wędliny…. podstawiony pod sam nos o poranku. Śniadanie do łóżka – czy jest tylko rarytasem dla tych bezdzietnych? Chyba tak, choć może nie do końca. W moim przypadku ostatnie śniadanie skonsumowane właśnie w ten sposób zaliczyłam jeszcze przed przyjściem na świat naszej córeczki, gdzie Maciuś […]