W tym roku, tak samo jak w zeszłym, zachęcam Was do kupowania nie byle jakich prezentów! Zamiast ściennych kalendarzy z półnagą kobietą lub przysłowiem na każdy dzień o wiele lepiej jest zakupić prezent, który nie tylko wywoła uśmiech na twarzy obdarowywanego, ale także wspomoże fundację lub organizację pomagającą zwierzętom. W tym roku przygotowałam dla Was spis najciekawszych propozycji, które zachwyciły mnie grafikami, zdjęciami lub sama idea wydała mi się niezwykle ciekawa. Zapraszam więc kociarzy, psiarzy oraz wszystkich zwierzolubów do oglądania!
To kalendarz, który widzicie na zdjęciach do tej notki. Jestem wierna Fundacji Kot i kalendarze z tej serii kupuję zawsze jako pierwsze. Rysunki i grafiki maksymalnie mnie rozczulają i z niecierpliwością czekam na kolejne miesiące, by móc zobaczyć, jaki kociak będzie towarzyszył mi przez następnych trzydzieści dni. Cena to 20 zł + koszt wysyłki.
Prawdziwe koty, ich historie, niewymuszone pozy (ten, kto widział kiedyś kota leżącego na środku pokoju wie, o czym mówię!). Kociaki siedzące, leżące, rude, czarne, poturbowane przez los i co najważniejsze – te, które mają w życiu odrobinę szczęścia, bo ktoś im pomógł. Cena tego stada to 25 zł + koszt wysyłki.
Po zalewie kocich futerek przyszła pora na te psie, czyli kalendarz, który zachwyci niejednego fana kundelków wszelkiej maści, a spodoba się także amatorom pięknej fotografii. Choć przedstawione na zdjęciach psiaki (i jeden kot!) nie są rasowe, wielkookie i pięknie umaszczone, mają na pyszczkach wypisaną miłość. I chyba dla tego widoku, dla miłości wylewającej się z każdej strony, warto kupić ten kalendarz. Cena to 19,90 (niestety nie wiem, czy przesyłka jest dodatkowo płatna).
Mam wrażenie, że schronisko w Korabiewicach jest najbardziej znanym schroniskiem w Polsce, co znaczy, że dobrze spełnia swoją rolę! Tamtejsze psiaki pięknie pozowały do zdjęć, a by im pomóc, należy zakupić kalendarz w jednym z trzech wydań – A4, A3 i A3 koński (co wiąże się także ze zmienną ceną 13, 23 i 33 zł). Można je nabyć przez internet lub w sklepie partnerskim.
Dowiedziałam się o tym kalendarzu dzięki Fundacji Dwa Plus Cztery i od razu zakochałam się w tych uroczych psiakach, wyglądających niczym wyciągnięte z filmu retro! Piękna kolorystyka zdjęć i stylizacja sprawia, że z ogromną radością wyczekuje się na kolejny miesiąc. Jest to najdroższy z proponowanych przeze mnie kalendarzy (kosztuje 50 zł + wysyłka), jednak moim zdaniem zdecydowanie warto!
Mieszanka doskonała – kotki, pieski, sarenki, konie, a nawet lisy. Dochód ze sprzedaży zostanie przekazany schronisku dla zwierząt w Elblągu oraz Ośrodkowi w Jelonkach. Świetny prezent dla każdego, kto nie ma sprecyzowanych preferencji, a po prostu uwielbia zwierzaki. Cena to 30 zł + koszt wysyłki.
Kolejne piękne zdjęcia, okraszone mottem na każdy miesiąc. Znajdziecie tam zwierzaki, które pozostają pod opieką krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętamii i wciąż czekają na swojego człowieka. Koszt kalendarza to 20 zł + koszt wysyłki.
Ostatni, choć nie mniej fajny! W tym roku akcję Wybierz Miśka wspomagają siostry Przybysz, znane ze swojego wegetarianizmu. Jest to kolejna zwierzęca mieszanka, która wspomoże różne fundacje i schroniska (m.in. Fundację Viva! czy Pomorski Koci Dom Tymczasowy). Cena to tylko 20 zł + koszt wysyłki.
Uwagi:
1. Wszystkie kalendarze są podlinkowane tak, byście jak najsprawniej mogli przejść do strony zakupu. :)