Pyszne, proste bułeczki pszenne. Przygotowane na sodzie i wypieczone na patelni. Chrupiące, najlepsze jeszcze ciepłe. Długo utrzymują świeżość, są przepyszne nawet kolejnego dnia. Polecam przepis wszystkim zabieganym, którzy nie mają czasu na oczekiwanie kiedy ciasto wyrośnie i wszystkim tym, którzy i latem chcą cieszyć się świeżym, domowym pieczywem nie włączając przy tym piekarnika. Podobno takie bułeczki nazywają się
proziaki i jest to bieszczadzkie pieczywo na sodzie.
Składniki (na 12 bułeczek):
- 250 ml mleka
- 1 jajko
- łyżeczka soli
- łyżeczka cukru
- 2 łyżeczki sody
- około 1/2 kg mąki pszennej
Jajko roztrzepuję z mlekiem. Dodaję sól, cukier, sodę i mąkę. Wyrabiam gładkie ciasto, jeśli jest potrzeba dodaję więcej mąki. Odstawiam ciasto na 15 minut w ciepłe miejsce. Wyrobione ciasto wałkuję dość grubo (ciasto powinno mieć grubość około 2 cm) i wykrawam obręczą kółka o średnicy 5 cm. Patelnię rozgrzewam na średnim ogniu i układam, na suchej, część przygotowanych bułeczek. Smażę z każdej strony po 5-6 minut. Układając bułeczki na patelni należy zachować spory odstęp pomiędzy nimi, gdyż dość mocno wyrosną. Przygotowane bułeczki studzę na kratce.
Smacznego, Klaudia.