Przygotować 2 pomarańcze - można to zrobić dzień wcześniej:
Pomarańcze przełożyć do rondla, zalać je całe wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować kilka minut. Następnie odlać wodę, ponownie zalać pomarańcze wodą i gotować przez 40 minut.
Pomarańcze odcedzić, lekko ostudzić i przekroić na pół. Wyciągnąć z nich miąższ.
Miąższ przełożyć do blendera i zmiksować na miazgę.
Z 3 pomarańczy wycisnąć sok. Pozostałe 2 pomarańcze pokroić w cienkie plastry.
Tortownicę wysmarować masłem. Dno tortownicy polać miodem, na który ułożyć cienkie plastry pomarańczy.
Do miski przełożyć masło, 200 g cukru, 50 g miodu, migdały, proszek do pieczenia, sodę, jajka i jogurt. Całość utrzeć na gładkie ciasto a następnie dodać zmiksowaną miazgę pomarańczową i wymieszać.
Ciasto ostrożnie przełożyć do tortownicy, tak żeby pomarańcze się nie przesunęły.
Piec w temperaturze 180oC przez 55 minut do tzw. suchego patyczka. Po wyjęciu z piekarnika ciasto zostawić przez 10 minut w foremce a następnie wyłożyć go na patere lub talerz tak by pomarańcze były na wierzchu.
Sok z pomarańczy przelać do rondelka, dodać resztę cukru i doprowadzić do wrzenia. Gotować 5 - 10 minut aż syrop zgęstnieje. Do syropu dodać owoce granatu i wymieszać.
Ciepłe ciasto polać syropem lub syropem polewać ukrojone kawałki ciasta. Można podawać na ciepło.