Bardzo lubię tortellini. Jem je bardzo rzadko, ponieważ nie jest to najzdrowszy produkt (chyba, że robiony w domu ale jak się człowiek spieszy to szybciutko kupuje gotowy). Dziś zapraszam na pyszną sałatkę z tymi pierożkami.
Typowa sałatka jest z majonezem, u mnie oczywiście jogurt co w żaden sposób nie zmienia wspaniałego smaku potrawy.
*Składniki* : (1 porcja)
- 60 g suchego tortellini (u mnie z prosciutto i serem)
- 100 g piersi kurczaka lub indyka - 50 g pieczarek marynowanych - 20 g pomidorów suszonych - 1 ogórek konserwowy - 1 łyżka kukurydzy konserwowej- kawałek białej części pora (zależy ile kto lubi)- 30 g sera feta - 1 łyżeczka oliwy - przyprawy: łyżeczka słodkiej papryki, pół łyżeczki bazylii, pół łyżeczki przyprawy "Suszone pomidory z czosnkiem i bazylią"- 2 łyżki sosu tzatziki (PRZEPIS TUTAJ)- 2 listki sałaty lodowej
Tortellini gotujemy w osolonej wodzie tyle ile jest napisane na opakowaniu. Odlewamy wodę i zostawiamy do ostygnięcia
Kurczaka lub indyka kroimy na paski i marynujemy w oliwie i przyprawach, owijamy w folię aluminiową i wkładamy na ok godzinę do lodówki. Następnie przenosimy do rozgrzanego (200 stopni) piekarnika na ok 15-20 min
Pozostałe składniki kroimy, wrzucamy do miski razem z tortellini, 2 łyżkami sosu i dokładnie mieszamy. Na talerz wykładamy sałatę, na to naszą sałatkę i na wierzch paski kurczaka
SMACZNEGO :)
Porcja